Rwanie nóg w nocy – skąd się bierze i jak łagodzić objawy
Czego się dowiesz?
- Co najczęściej oznacza rwanie nóg w nocy i jak objawia się nocny kurcz nóg?
Rwanie nóg w nocy najczęściej oznacza nocne kurcze nóg, czyli nagłe, mimowolne skurcze mięśni kończyn dolnych, zwykle łydek. Taki epizod pojawia się niespodziewanie, wybudza ze snu i daje ostry ból trwający od kilku sekund do kilku minut, a po nim mięsień może jeszcze pozostawać tkliwy i napięty.
- Kto najczęściej doświadcza rwania nóg w nocy i co zwiększa ryzyko takich dolegliwości?
Rwanie nóg w nocy częściej dotyczy osób po 55. roku życia, kobiet w trzecim trymestrze ciąży oraz osób przeciążających lub zaniedbujących mięśnie nóg. Ryzyko zwiększa długie stanie, intensywny trening bez regeneracji, mała ilość ruchu, długie przebywanie w jednej pozycji, zbyt mała podaż płynów oraz niektóre choroby przewlekłe i leki.
- Jak odróżnić nocne kurcze nóg od zespołu niespokojnych nóg?
Nocny kurcz nóg to nagły, bolesny skurcz z wyraźnie twardym i napiętym mięśniem, a zespół niespokojnych nóg częściej daje dyskomfort, mrowienie i przymus poruszania kończynami bez ostrego skurczu. Przy kurczu dominuje ból i skrócenie mięśnia, a przy RLS objawy nasilają się w spoczynku i ustępują po ruszaniu nogami lub chodzeniu.
- Jak na co dzień zmniejszyć nawroty rwania nóg w nocy?
Nawroty rwania nóg w nocy najczęściej ogranicza regularna rutyna obejmująca ruch, nawodnienie, dietę i ergonomię dnia, a nie pojedynczy doraźny środek. Pomaga codzienne rozciąganie łydek i tyłów ud przed snem, pilnowanie podaży płynów, dostarczanie magnezu, potasu i wapnia z jedzenia oraz unikanie długiego siedzenia, długiego stania i źle dobranego obuwia.
Rwanie nóg w nocy może wynikać z przeciążenia mięśni, odwodnienia, niedoborów elektrolitów lub towarzyszyć innym problemom zdrowotnym. Sprawdź, jak odróżnić ten objaw od zespołu niespokojnych nóg, co pomaga doraźnie i kiedy warto skonsultować się z lekarzem.
Co znajdziesz w artykule?
Rwanie nóg w nocy: co najczęściej oznacza ten objaw
Potoczne rwanie nóg w nocy najczęściej oznacza nocne kurcze nóg, czyli nagłe, mimowolne skurcze mięśni kończyn dolnych. Zwykle dotyczą łydek, rzadziej stóp lub mięśni uda. Taki epizod pojawia się niespodziewanie, wybudza ze snu i daje ostry ból, który może trwać od kilku sekund do kilku minut. Po ustąpieniu skurczu mięsień bywa jeszcze tkliwy i napięty nawet przez kilka godzin.
To problem częstszy, niż wielu osobom się wydaje. Szacuje się, że nawet 50–60% dorosłych doświadczyło nocnych skurczów nóg przynajmniej raz. Ryzyko rośnie z wiekiem, dlatego dolegliwość częściej dotyczy osób po 55. roku życia. Wyraźnie częściej zgłaszają ją także kobiety w trzecim trymestrze ciąży, gdy zmienia się obciążenie nóg, krążenie oraz gospodarka wodno-elektrolitowa.
Jak wygląda typowy nocny kurcz nóg
Typowy kurcz zaczyna się nagle. Budzisz się z uczuciem, że mięsień „łapie”, twardnieje i nie daje się swobodnie rozluźnić. Najczęściej dotyczy to łydki, która robi się zbita, napięta i bardzo bolesna. Ból jest ostry, punktowy i zwykle nasila się przy próbie poruszenia stopą lub wyprostowania nogi.
W praktyce nocny kurcz różni się od zwykłego zmęczenia mięśni. Nie jest to tępy ból po treningu ani uczucie ciężkości nóg. To raczej krótki, gwałtowny napad, który potrafi natychmiast przerwać sen. U części osób po ustąpieniu skurczu pozostaje jeszcze sztywność mięśnia, dlatego poranne wstawanie bywa mniej komfortowe.
Kto najczęściej doświadcza tego problemu
Na rwanie nóg w nocy są bardziej narażone konkretne grupy. Przede wszystkim osoby starsze, bo z wiekiem rośnie skłonność do przeciążeń, zaburzeń krążenia, przyjmowania leków i spadku elastyczności tkanek. Drugą dużą grupą są kobiety w ciąży, zwłaszcza pod koniec ciąży, gdy nogi są bardziej obciążone i częściej dochodzi do obrzęków.
Częściej skurcze pojawiają się również u osób, które:
- dużo stoją w pracy, na przykład po 6–10 godzin dziennie,
- trenują intensywnie bez odpowiedniej regeneracji,
- mają mało ruchu i długo przebywają w jednej pozycji,
- piją zbyt mało płynów,
- zmagają się z chorobami przewlekłymi lub przyjmują leki wpływające na mięśnie i gospodarkę elektrolitową.
Najczęstsze przyczyny rwania nóg w nocy
Przyczyn nocnych skurczów nie da się sprowadzić do jednego schematu. U jednej osoby problem wynika z przeciążenia po aktywnym dniu, u innej z odwodnienia, a jeszcze u innej z choroby towarzyszącej lub działania leków. Właśnie dlatego nawracające rwanie nóg w nocy warto analizować szerzej, a nie tylko przez pryzmat jednego składnika diety.
Przeciążenie, bezruch i odwodnienie
Jednym z najczęstszych powodów jest przeciążenie mięśni. Jeśli masz za sobą intensywny trening, długi marsz, wielogodzinne stanie albo dzień z dużą liczbą schodów, mięśnie łydek mogą reagować zwiększoną pobudliwością. W nocy, gdy ciało przechodzi w stan spoczynku, taki mięsień łatwiej wpada w nagły skurcz.
Z drugiej strony szkodzi też bezruch. Wielogodzinne siedzenie, podróż samochodem, praca przy biurku bez wstawania przez kilka godzin czy spanie w jednej pozycji mogą pogarszać ukrwienie tkanek i zwiększać napięcie mięśniowe. To szczególnie ważne, jeśli w ciągu dnia robisz mniej niż 4000–5000 kroków i rzadko zmieniasz pozycję.
Do tego dochodzi odwodnienie. Gdy organizm ma za mało płynów, rośnie ryzyko zaburzeń pracy mięśni. Problem często nasila się latem, po saunie, po alkoholu, przy gorączce albo po treningu z dużym poceniem. Nawet umiarkowany deficyt płynów może sprzyjać skurczom, jeśli łączy się z wysiłkiem lub długim staniem.
Elektrolity i dieta
W kontekście nocnych skurczów najczęściej mówi się o magnezie, potasie i wapniu. To uzasadnione, bo elektrolity odpowiadają między innymi za przewodnictwo nerwowo-mięśniowe, czyli prostym językiem: za prawidłowe przekazywanie sygnału, kiedy mięsień ma się napiąć i kiedy rozluźnić. Jeśli równowaga jest zaburzona, mięsień może reagować nadmiernie.
Nie oznacza to jednak, że każda nocna dolegliwość wynika z niedoboru magnezu. Czasem problemem jest ogólnie zbyt uboga dieta, niska podaż warzyw, mała ilość produktów bogatych w potas albo straty elektrolitów związane z potem, biegunką czy lekami odwadniającymi. W praktyce znaczenie ma cały model żywienia i nawodnienia, a nie pojedyncza tabletka zażyta doraźnie przed snem.
Jeśli chcesz ograniczyć ryzyko skurczów, zwróć uwagę na codzienną podaż produktów, które naturalnie dostarczają elektrolitów:
- magnez: pestki dyni, kakao, kasza gryczana, orzechy, rośliny strączkowe,
- potas: pomidory, ziemniaki, banany, strączki, suszone morele,
- wapń: nabiał, napoje fortyfikowane, sardynki, tofu, zielone warzywa.
Choroby współistniejące oraz leki
Jeśli rwanie nóg w nocy powtarza się często, trzeba uwzględnić także przyczyny medyczne. Nocne kurcze mogą towarzyszyć neuropatiom, czyli uszkodzeniom nerwów obwodowych. Taki problem bywa związany na przykład z cukrzycą, niedoborami witamin czy chorobami neurologicznymi. Innym możliwym tłem są choroby nerek, zaburzenia tarczycy oraz niewydolność żylna, kiedy krew gorzej odpływa z nóg i pojawiają się uczucie ciężkości oraz obrzęki.
Znaczenie mają także leki. Do preparatów, które mogą zwiększać skłonność do kurczów, należą między innymi:
- diuretyki, czyli leki moczopędne,
- statyny stosowane przy zaburzeniach lipidowych,
- niektóre leki przeciwhistaminowe,
- beta-sympatykomimetyki stosowane między innymi w chorobach układu oddechowego.
Jeśli objawy zaczęły się po włączeniu nowego leku albo wyraźnie się nasiliły po zmianie dawki, warto to zanotować. Taka informacja bywa bardzo cenna podczas konsultacji lekarskiej.
⚠️ To nie zawsze tylko magnez: Nocne kurcze mogą wynikać też z leków, odwodnienia, niewydolności żylnej lub chorób tarczycy. Przy nawrotach nie ograniczaj się wyłącznie do suplementacji.
Rwanie nóg w nocy a zespół niespokojnych nóg: jak odróżnić
Wiele osób używa jednego określenia na różne dolegliwości. Tymczasem nocny kurcz mięśnia i zespół niespokojnych nóg to nie to samo. Dobre rozróżnienie ma znaczenie, bo inaczej wygląda przyczyna problemu, a często także dalsza diagnostyka i sposób postępowania.
Kurcz nóg: ból i nagły skurcz mięśnia
Klasyczny nocny kurcz jest gwałtowny i bolesny. Czujesz twardy, zaciśnięty mięsień, najczęściej w łydce. Ból pojawia się nagle, a mięsień wyraźnie się skraca i napina. Często widać też zmianę ustawienia stopy lub palców. Ulgę przynosi rozciągnięcie mięśnia, zmiana pozycji, masaż lub krótki spacer po pokoju.
Kiedy objawy bardziej pasują do RLS
W zespole niespokojnych nóg zwykle nie chodzi o ostry skurcz mięśnia. Dominują raczej nieprzyjemne odczucia w nogach: ciągnięcie, rozpieranie, mrowienie, wiercenie, wewnętrzny niepokój i bardzo silna potrzeba poruszania kończynami. Objawy pojawiają się najczęściej wieczorem lub w nocy, gdy kładziesz się do łóżka albo długo siedzisz bez ruchu. Poprawę daje samo ruszanie nogami, wstawanie i chodzenie.
Najprościej ująć to tak: przy kurczu problemem jest nagły ból i twardy mięsień, a przy RLS przede wszystkim dyskomfort i przymus ruchu. Jeśli dolegliwość nie daje wyraźnego, bolesnego skurczu, a bardziej zmusza Cię do poruszania nogami, warto brać pod uwagę właśnie ten zespół.
Objawy, które wymagają szerszego spojrzenia
Nie każde nocne odczucie w nogach to kurcz lub RLS. Jeśli pojawia się drętwienie, mrowienie, obrzęk, zmiany skórne, zaczerwienienie, uczucie ciepła jednej łydki albo osłabienie mięśni, trzeba myśleć szerzej. Takie objawy mogą wskazywać na problem neurologiczny, naczyniowy lub metaboliczny, a nie na prosty skurcz po przeciążeniu.
Szczególną ostrożność zachowaj wtedy, gdy dolegliwości dotyczą głównie jednej nogi, szybko narastają albo pojawiają się razem z wyraźnym obrzękiem. To sytuacje, których nie warto tłumaczyć wyłącznie zmęczeniem czy niedoborem minerałów.
✅ Najpierw rozciągnij łydkę: Przy kurczu łydki pociągnij palce stopy do siebie. To szybko rozciąga mięsień i u wielu osób skraca napad bólu; potem dodaj delikatny masaż.
Jak łagodzić objawy, gdy rwanie nóg budzi w nocy
Gdy skurcz już się pojawi, liczy się szybka i prosta reakcja. W większości przypadków nie potrzebujesz skomplikowanych metod, tylko właściwego rozciągnięcia napiętego mięśnia i stopniowego przywrócenia mu rozluźnienia. Im szybciej przerwiesz skurcz, tym mniejsze ryzyko, że ból utrzyma się dłużej po przebudzeniu.
Pierwsze działania po pojawieniu się skurczu
Jeśli skurcz dotyczy łydki, wykonaj zgięcie grzbietowe stopy, czyli pociągnij palce do siebie w kierunku kolana. To najprostszy sposób na wydłużenie napiętego mięśnia. Ruch zrób płynnie, ale zdecydowanie. Nie szarp nogi i nie próbuj gwałtownie wstawać, bo możesz dodatkowo zwiększyć ból.
Po rozciągnięciu pomaga też delikatny masaż miejsca, które „złapało”. Nie chodzi o mocne ugniatanie, tylko o spokojne rozcieranie przez 30–60 sekund. U części osób skuteczny jest też krótki spacer po pokoju albo oparcie stopy o podłogę i lekkie dociśnięcie pięty, żeby mięsień pracował w wydłużeniu.
W praktyce możesz działać według prostego schematu:
- Usiądź lub stań stabilnie, bez gwałtownych ruchów.
- Pociągnij palce stopy do siebie i utrzymaj pozycję 10–20 sekund.
- Powtórz rozciągnięcie 2–3 razy, jeśli napięcie nie ustępuje od razu.
- Dodaj lekki masaż lub kilka spokojnych kroków.
- Po ustąpieniu bólu ułóż nogę wygodnie i pozwól mięśniowi się wyciszyć.
Ciepło, masaż i odpowiednia pozycja nóg
Po samym przerwaniu skurczu warto pomóc mięśniowi się rozluźnić. Dobrze działa ciepły okład, termofor albo krótka ciepła kąpiel wieczorem, szczególnie jeśli Twoje nogi są przeciążone po całym dniu. Ciepło poprawia lokalne ukrwienie i zmniejsza uczucie sztywności. U wielu osób to prosty sposób, by ograniczyć napięcie przed snem.
Pomocne bywa również uniesienie nóg, zwłaszcza gdy oprócz skurczów masz uczucie ciężkości, obrzęki kostek albo długo stoisz w pracy. Wystarczy podłożyć pod łydki poduszkę lub ułożyć nogi nieco wyżej na 10–15 minut przed snem. To nie leczy przyczyny, ale może zmniejszyć zastój żylny i poprawić komfort nocny.
Jeśli skurcze wracają po aktywności fizycznej, wieczorny automasaż łydek przez 5–10 minut oraz krótka sesja rozciągania często działają lepiej niż bierne czekanie, aż problem sam minie. Kluczowe jest jednak to, by nie traktować doraźnej ulgi jako rozwiązania nawracającego problemu.
Jak zmniejszyć nawroty: profilaktyka na co dzień
Najlepsze efekty zwykle daje nie pojedynczy trik, lecz regularna rutyna. Jeśli nocne skurcze zdarzają się kilka razy w miesiącu albo częściej, warto uporządkować kilka codziennych elementów: ruch, rozciąganie, nawodnienie, dietę, obuwie i ergonomię dnia. To właśnie te drobne czynniki często decydują, czy mięśnie pracują spokojnie, czy reagują nadmiernym napięciem.
Wieczorna rutyna rozciągania
Najprostsza profilaktyka to codzienne rozciąganie łydek i mięśni kulszowo-goleniowych, czyli tyłów ud. Badania sugerują, że u osób po 55. roku życia taka praktyka może zmniejszać nasilenie skurczów, choć jakość dowodów jest niska i nie ma pewności, czy wyraźnie ogranicza liczbę napadów. Mimo to jest to metoda bezpieczna, tania i dla wielu osób praktyczna.
Wystarczy 5–8 minut przed snem. Dobrze sprawdza się rozciąganie łydki przy ścianie: jedna noga z tyłu, pięta przy podłożu, kolano wyprostowane, pozycja utrzymana 20–30 sekund. Zrób 2–3 powtórzenia na każdą stronę. Do tego dołóż skłon lub ćwiczenie na tyły ud, również po 20–30 sekund. Najważniejsza jest regularność, a nie siła rozciągania.
Nawodnienie, elektrolity i codzienna dieta
Jeśli masz skłonność do skurczów, pilnuj podaży płynów w ciągu całego dnia, a nie dopiero wieczorem. Dla wielu osób praktyczne jest trzymanie się orientacyjnego celu, na przykład 1,5–2 litrów płynów dziennie, z uwzględnieniem masy ciała, temperatury otoczenia i aktywności. Po treningu, pobycie w saunie albo w upale zapotrzebowanie bywa wyraźnie większe.
Równie ważna jest dieta. Jeśli jesz nieregularnie, dominują produkty wysoko przetworzone, a warzywa pojawiają się sporadycznie, mięśnie mogą mieć gorsze warunki do regeneracji. Lepiej zadbać o codzienny dowóz elektrolitów z jedzenia niż działać wyłącznie doraźnie. Warto też uważać z alkoholem wieczorem, bo może nasilać odwodnienie i pogarszać jakość snu.
Ruch, obuwie i ergonomia
Mięśnie nóg lubią regularny, ale umiarkowany ruch. Dla profilaktyki nocnych skurczów dobrze działa spacer, lekka jazda na rowerze, spokojne pływanie albo krótka gimnastyka w ciągu dnia. Jeśli pracujesz siedząco, wstawaj co 45–60 minut. Jeśli pracujesz na stojąco, staraj się co jakiś czas odciążyć łydki i zmienić ustawienie stóp.
Znaczenie ma także obuwie. Buty z twardą podeszwą, słabym podparciem stopy albo stale noszone wysokie obcasy mogą zwiększać napięcie mięśni łydki. Do tego dochodzi postawa ciała i codzienna ergonomia. Jeśli przez wiele godzin przeciążasz jedną grupę mięśni, organizm często „oddaje” to właśnie nocą. Dlatego profilaktyka skurczów to nie tylko suplement, ale też sposób, w jaki poruszasz się przez cały dzień.
Kiedy skonsultować rwanie nóg z lekarzem i jakie wsparcie może pomóc
Jednorazowy kurcz po ciężkim dniu zwykle nie jest powodem do niepokoju. Inaczej wygląda sytuacja, gdy rwanie nóg w nocy staje się częste, regularnie wybudza Cię ze snu albo zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie. Wtedy warto sprawdzić, czy za objawem nie stoi problem wymagający diagnostyki, a nie tylko domowego łagodzenia napięcia mięśni.
Sygnały alarmowe, których nie warto ignorować
Konsultacja lekarska jest wskazana wtedy, gdy kurcze są bardzo częste, wyjątkowo bolesne, długotrwałe albo pojawiają się przez wiele tygodni. Warto zgłosić się także wtedy, gdy wybudzenia powtarzają się kilka razy w tygodniu i wyraźnie pogarszają sen, koncentrację lub regenerację.
Nie ignoruj objawów towarzyszących, takich jak:
- osłabienie mięśni,
- drętwienie lub mrowienie,
- obrzęk jednej lub obu nóg,
- zmiany skórne, przebarwienia, zaczerwienienie,
- podejrzenie choroby nerek, tarczycy, cukrzycy lub schorzenia neurologicznego.
Takie sygnały sugerują, że potrzebne może być szersze spojrzenie: badanie lekarskie, ocena przyjmowanych leków, a czasem badania krwi lub dalsza diagnostyka naczyń i układu nerwowego.
Leki na skurcze nóg i ich ograniczenia
W leczeniu nocnych skurczów stosowano różne leki, ale trzeba jasno powiedzieć: dowody naukowe dla wielu z nich są ograniczone. Dotyczy to między innymi gabapentyny, blokerów kanałów wapniowych, witamin z grupy B czy karisoprodolu. U części pacjentów mogą być rozważane, ale nie są to rozwiązania, które można polecać bezrefleksyjnie każdej osobie z kurczami.
Szczególny temat stanowi chinina. Kiedyś była popularna w leczeniu skurczów, dziś jednak często się od niej odchodzi ze względu na ryzyko ciężkich działań niepożądanych. W niektórych źródłach bywa jeszcze wymieniana jako opcja drugiej linii w bardzo nasilonych przypadkach, ale zdecydowanie nie jest to środek do samodzielnego stosowania.
Rola fizjoterapii, masażu i ciepłolecznictwa
Jeśli przyczyną problemu jest napięcie mięśni, przeciążenie, słaba regeneracja albo długotrwała praca w jednej pozycji, pomocne może być wsparcie niefarmakologiczne. Fizjoterapia pozwala ocenić, które grupy mięśni są nadmiernie napięte, czy zakres ruchu w stawie skokowym jest ograniczony i jak poprawić wzorzec ruchu. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy skurcze wracają po treningu albo przy pracy stojącej.
Dobrze dobrany masaź tkanek głębokich lub masaż terapeutyczny łydek może zmniejszać napięcie i poprawiać komfort mięśniowy. Badania dla tych metod nie są rozbudowane, ale klinicznie wiele osób odczuwa po nich lepsze rozluźnienie i spokojniejszy sen. Podobnie działa ciepłolecznictwo — sauna, jacuzzi czy ciepła kąpiel wspierają regenerację i mogą obniżać napięcie po intensywnym dniu.
Takie formy wsparcia warto traktować jako element szerszej strategii: regeneracji, poprawy elastyczności mięśni, snu i codziennych nawyków. Nie zastąpią jednak diagnostyki, jeśli skurcze są nawracające, asymetryczne albo towarzyszą im objawy alarmowe.
💡 Chinina nie jest domowym wyborem: Choć bywała stosowana na skurcze, dziś często się ją odradza z powodu ryzyka ciężkich działań niepożądanych. Nie stosuj jej na własną rękę.
Najczęściej zadawane pytania
Czy rwanie nóg w nocy to zawsze niedobór magnezu?
Nie. Niedobór magnezu lub potasu bywa jedną z przyczyn, ale nocne kurcze mogą też wynikać z odwodnienia, przeciążenia, leków czy chorób tarczycy, nerek i układu nerwowego. Jeśli objawy wracają mimo dbania o dietę, warto szukać szerszej przyczyny.
Jak szybko przerwać nocny kurcz łydki?
Najpierw rozciągnij napięty mięsień: przy kurczu łydki pociągnij palce stopy do siebie, czyli wykonaj zgięcie grzbietowe. Pomóc może też delikatny masaż, ciepły okład albo krótka ciepła kąpiel. Typowy napad trwa od kilku sekund do kilku minut.
Czy rozciąganie przed snem naprawdę pomaga na rwanie nóg w nocy?
U części osób tak. Przegląd Cochrane sugeruje, że codzienne rozciąganie łydek i tyłów ud może zmniejszać nasilenie skurczów u osób 55+, ale nie ma pewności, czy wyraźnie zmniejsza ich liczbę. Jakość tych dowodów jest niska.
Czy rwanie nóg w nocy w ciąży jest częste?
Tak, skurcze nóg w ciąży są zgłaszane częściej niż poza ciążą, szczególnie w trzecim trymestrze. Wpływ mogą mieć zmiany krążenia, większe obciążenie nóg i gospodarka elektrolitowa. Gdy objawy są nasilone lub towarzyszy im obrzęk jednej nogi, trzeba skonsultować to z lekarzem.
Czy sauna, jacuzzi albo masaż mogą zmniejszyć nocne skurcze nóg?
Mogą wspierać rozluźnienie mięśni i poprawę regeneracji, zwłaszcza jeśli problem nasila napięcie mięśniowe lub stres. Ciepło wieczorem oraz masaż tkanek głębokich bywają pomocne, ale badania dla tych metod są ograniczone. To wsparcie, a nie zamiennik diagnostyki.
Kiedy z rwaniem nóg w nocy trzeba iść do lekarza?
Warto umówić wizytę, jeśli kurcze są częste, bardzo bolesne, regularnie wybudzają ze snu albo długo nie ustępują. Pilna konsultacja jest wskazana także przy drętwieniu, mrowieniu, obrzęku, zmianach skórnych lub osłabieniu mięśni. Takie objawy mogą wskazywać na problem neurologiczny, naczyniowy lub metaboliczny.
Rwanie nóg w nocy najczęściej wiąże się z nocnymi kurczami mięśni, ale nie zawsze wynika wyłącznie z niedoboru magnezu. Jeśli zadbasz o rozciąganie, nawodnienie, regenerację i obserwację objawów towarzyszących, łatwiej ocenisz, czy problem ma prostą przyczynę, czy wymaga konsultacji. Przy częstych nawrotach najlepiej potraktować ten objaw jako sygnał do szerszego sprawdzenia sytuacji.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej kliknij tutaj: http://zadbanispa.pl/
